środa, 22 lipca 2015

Tańcząca położna - Teresa Gorycka



Położna w Wojewódzkim Szpitalu w Tarnobrzegu, położna środowiskowa, właścicielka Szkoły Rodzenia „Baby Time” - kobieta, która godzinami potrafi opowiadać o swojej pracy – Teresa Gorycka.
Jak to się stało, że została Pani położną?
Pierwszy raz o pielęgniarstwie pomyślałam w czasie szkoły podstawowej. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że zostanę położną. Od małego jednak lubiłam bawić się w robienie zastrzyków, z czasem w mojej głowie pojawiła się misja niesienia pomocy innym. W Klimontowie – skąd pochodzę – była izba porodowa, rodziło się tam moje młodsze rodzeństwo; odwiedzając mamę obserwowałam pracę położnych i to, z jaką pasją wykonują swój zawód. Postanowiłam, ze i ja zostanę położną.
Wielokrotnie obserwowała Pani cud narodzin ….
Zawsze, będąc przy porodach moich bliskich oraz kobiet, które powierzyły się mojej opiece, przeżywam wspaniałe chwile. Każdy poród to indywidualna sytuacja, ja również do każdego podchodzę w inny sposób, zawsze budzi to we mnie wielkie emocje. Najbardziej w pamięci zapadł mi pierwszy poród jaki widziałam będąc na sali porodowej,  jeszcze jako słuchaczka.
Co w tej pracy jest najtrudniejsze?
Najtrudniejsze jest znaleźć w sobie siłę i umiejętność podejścia do każdej pacjentki. Należy pamiętać, że każdy człowiek jest inny i indywidualny.  Naszej pracy trafiamy na różne kobiety. Ja staram się podejść do każdej pacjentki tak, jakbym sama chciała być potraktowana, czyli z należytym szacunkiem.
Co zatem sprawia największą radość|?
Najwięcej radości sprawia mi uśmiech na twarzy mojej pacjentki. Niejednokrotnie słyszałam: „jest Pani Aniołem”, „Kocham panią”, „Chciałabym, żeby została Pani moją najlepszą przyjaciółką”.
Wiem, ze oprócz pracy w szpitalu jest Pani również położną środowiskową. Co należy do zakresu obowiązków takiej położnej?
Położna środowiskowa zajmuje się edukacją przedporodową oraz opieką po porodzie nad położnicą i noworodkiem.
Czego przyszłą mama boi się najbardziej?
Na początku boi się całej nowej sytuacji, przede wszystkim porodu, a następnie, czy sobie poradzi z dzieckiem, karmieniem, kąpaniem, pierwszym zachłyśnięciem i wszystkim tym, co dotyczy pielęgnacji dziecka.
Co Pani radzi kobietom w ciąży?
Kobietom w ciąży radzę, aby nie czytały „głupot” w Internecie. Oczywiście są strony internetowe, na których są fachowe wypowiedzi  i rady, ale niestety na większości pisane są bzdury, które wprowadzają przyszłe mamy w jeszcze większy strach i obawy. Dlatego też polecam ciężarnym, aby korzystały ze szkół rodzenia, gdzie jest edukacja przedporodowa a także zajęcia, jak opiekować się dzieckiem po porodzie – wszystko pod fachowym okiem wyspecjalizowanej kadry. Zachęcam do korzystania z położnych środowiskowych.
No właśnie. Prowadzi Pani także zajęcia w Szkole Rodzenia „Baby Time” na ulicy Dominikańskiej. Czy to nie za dużo obowiązków?
To prawda, mam dużo pracy. Na szczęście moja praca to moja pasja, dlatego nie traktuję jej jako czegoś co muszę robić, tylko jako coś co chcę robić. Przez to, że pracuję w szpitalu, środowisku oraz w Szkole Rodzenia muszę mieć wszystko dokładnie zaplanowane i pozapisywane. Mój kalendarz jest zapisany do końca roku i nie wyobrażam sobie, żebym go zgubiłaJ
Co oferuje prowadzona przez Panią szkoła?
Moja Szkoła Rodzenia oferuje przyszłym rodzicom zajecia na temat ciąży, porodu, kąpieli i pielęgnacji noworodka, wyprawki do szpitala, karmienia piersią, roli ojca w okresie ciąży, w trakcie porodu i po porodzie. Są to tematy, które prowadzą położne. Poza tym są jeszcze zajęcia z ginekologiem na temat np. cięcia cesarskiego, neonatologiem na temat rozwoju dziecka, szczepień itp., dietetykiem na temat diety dla ciężarnej i dziecka, psychologiem na temat zmian, jakie zachodzą w psychice kobiet oraz mężczyzn w nowej roli, jaką jest ciąża a później rola rodzica.
Czy tylko kobiety biorą udział w takich zajęciach?
Nie, również mężczyźni, którzy coraz częściej towarzyszą swoim partnerkom w tych pięknych chwilach.
No dobrze. Ciąża, poród i co dalej?
Ciąża to piękny okres dla kobiety, ale tak naprawdę wszystko zaczyna się po porodzie, gdy przychodzi na świat nasze dziecko. Strach i obawy są jeszcze większe. Myślę, że najważniejsze jest by zachować spokój i nie dać się zwariować. Kobiety powinny słuchać swojego ciała, później obserwować maluszka, żeby móc zrozumieć czego potrzebuje. Należy pozwolić sobie pomóc naszym bliskim, wsparcie jest bardzo potrzebne. Warto zaufać swojej położnej, która powinna pomóc w kryzysowych sytuacjach.
Widzę, że obowiązków ma Pani naprawdę dużo! Czy znajduje Pani zatem wolny czas dla siebie? Co Pani wtedy robi?
To prawda, czasu wolnego mam niewiele, ale pamiętajmy, że każdemu jest potrzebna chwila wytchnienia. Ja swoje wolne chwile lubię spędzać w ciszy i spokoju, najchętniej wybieram wtedy jazdę na rowerze bocznymi uliczkami. Poza tym lubię spotkać się z przyjaciółmi, rodziną. Uwielbiam tańczyć, więc dobrej zabawy też sobie nie odmawiam J
Co jest dla Pani najważniejsze w życiu?
Najważniejsze w życiu są dla mnie moje dzieci. Choć są już dorosłe to i tak dalej martwię się o nich jak wtedy, gdy były małe. Myślę, że większość matek odpowiedziałaby tak samo na to pytanie.
Czego by Pani nigdy nie zrobiła?
Nigdy nie podłożyłabym komuś tzw. „świni”. Wiem jak to jest, bo niestety mnie już kilka razy podłożono. Uważam, że każdy ma prawo do szczęścia, rozwijania się i powinniśmy się nawzajem szanować a sukcesy innych powinny być dla nas motywacją.
Marzenia?
Moim marzeniem jest dożyć spokojnej starości, doczekać się wnuków i podróżować po świecie. Poza tym mam jeszcze trochę planów na najbliższą przyszłość ale na razie pozostawię je dla siebie… J
Dziękuję bardzo za rozmowę. Życzę spełnienia wszystkich marzeń i realizacji tajemniczych planów





5 komentarzy:

  1. Pięknie opowiedziane o swojej pracy jaką wykonują położne,życzę spełnienia marzen

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniała położna!!!! widać, że ta praca sprawia jej ogromną radość! każde spotkanie z nią było przyjemnością a nie męczącym obowiązkiem. POLECAM W 100%

    OdpowiedzUsuń
  3. Odważna kobieta życzę sukcesów

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała położna "Anioł"

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny zawód i jeszcze jeżeli wykonywany z pełną odpowiedzialnością to się ceni.Tak ta Pani wykonuje

    OdpowiedzUsuń